Rozmowy o prawie

Znaleziska archeologiczne należą się Skarbowi Państwa. A aukcje na Allegro są pod lupą policjantów.

Pewnie słyszeliście o kobiecie, która kupiła na Allegro kawałek pieczęci papieskiej z XV wieku. Pomijam fakt, że aukcje monitorowane są przez policjantów, a chcę zwrócić uwagę na to, że zgodnie z prawem wszelkie zabytki archeologiczne należą do Skarbu Państwa, więc ani znalazca nie powinien ich sprzedawać, ani żaden kolekcjonej kupować.

W przypadku, który poznaliśmy dzięki telewizji, okazało się, że policjancji z Podlasia śledzili transakcję, w której mieszkaniec regionu wystawił na aukcji zabytek, który ktoś z dużą dozą prawdopodobieństwa wykopał w jakichś ruinach. Mając wiedzę, że zakupu dokonała mieszkająca w Gdańsku kobieta poinformowali kolegów z Gdańska o konieczności podjęcia stosownej interwencji.  

Kryminalni odszukali właściwą osobę i odcisk ołowianozłotej pieczęci. Nie ma jeszcze pewności jakie jest źródło pochodzenia tego cennego zabytku, ale warto podkreślić, że trwają czynności dochodzeniowe, bo takiego przypadku nie należy zmarnować z naukowego punktu widzenia i warto dojść do źródła, albowiem z punktu widzenia naszego państwa znalezisko jest bezcenne, bo nie ma drugiego takiego zabytku.  

Gdańszczanka, która kupiła pieczęć tłumaczy, że zakupu dokonała dla kogoś z rodziny, kto kolekcjonuje zabytkowe przedmioty. Jest przerażona tym, że grozi jej do 10 lat za paserstwo dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury.

Beata Nowakowska


Adwokat Gdańsk