Rozmowy o prawie

Zanim zamówisz kwaterę na wakacje sprawdź obiekt. Lato to czas oszustw i sprzedaży pobytów w nieistniejących obiektach.

Siedząc na szczycie tatrzańskiej góry pomyślałam sobie, że dzisiaj rozpoczynają się wakacje. Wiele osób ma już wykupione wczasy, ale są też tacy, którzy na ostatnią chwilę będą szukać kwatery w sieci internetowej. Problem w tym, że w czasie sezonu bardzo często dochodzi do oszustw.

Rejon Zakopanego, w którym ja spędzam kilka z trudem wygospodarowanych wolnych dni, jest miejscem, które przyciąga tysiące turystów. Przyciąga też oszustów. Oni też roozpoczęli sezon. Będą polować na osoby zainteresowane kwaterami. 

Jak się zorientowałam w sieci, w pooprzednich latach policja odnotowała około 30 przypdków oszustw rocznie. Oczywiście są to wyłącznie osoby, które zgłosiły się na policję. 

Na czym polega oszustwo? Metoda działania oszustów jest prosta. Wszystko rozpoczyna się od założenia na zagranicznym serwerze strony rzekomego pensjonatu, kwatery lub hotelu. Kolejnym etapem jest stworzenie  fikcyjnej oferty wakacyjnejm która najczęściej jest bardzo atrakcyjna pod warunkiem dokonania przedpłaty. Teraz wystarczy otworzyć konto na "słupa" lub wykorzystać elektroniczną rejestrację konta. Pieniądze w kwotach do 1000 zł wpływać będą na konto od każdego, kto zaufa obrazkom, a nie sprawdzi czy dana kwatera lub pensjonat znajdują się w rejestrze obiektów turystycznych.

W przypadku Zakopanego, władze miasta ułatwiły weryfikowanie ofert. Na stronie miasta znajduje się zakładka "sprawdź kwaterę". Warto też dokładnie przyjrzeć się zdjęciom. Można je porównać ze zdjęciami w portalach mapowych. Warto też zadzwonić pod wskazany numer i porozmawiać.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk