Rozmowy o prawie

Zachowaj odstęp. Warunki na drodze sprzyjają najechaniu na poprzedzające auto.

Pogoda jest jesienna. Pada, wieje, drogi pełne śliskich liści, koleiny pełne wody. Miałam dziś ważne spotkanie w rejonie Kartuz, więc poruszałam się po lokalnych drogach doświadczając powyższych warunków drogowych. Wydawać by się mogło, że inni kierowcy doświadczają takich samych niedogodności i powinni zachowywać się adekwatnie do warunków. Ale nie. W jedną i drugą stronę doświadczałam towarzystwa innych kierowców jadących w odległości takiej, że w lusterku nie było widać nie tylko tablicy rejestracyjnej, ale i znaczka marki.

Czas reakcji jest rzeczą osobniczą i może się różnić. Mogą być ludzie, którzy reagują bardzo szybko, ale żaden człowiek nie jest w stanie zareagować wystarczająco szybko, gdy jadąc z prędkością 70 km/h zachowuje kilkumetrową odległość od poprzedzającego pojazdu.

Art. 19. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.

2. Kierujący pojazdem jest obowiązany: 1) jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym; 2) hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia; 3) utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu.

Udało mi się dojechać na miejsce i wrócić bez problemów, ale gdy wracałam natknęłam się na korek spowodowany wypadkiem wynikającym z lekceważenia tej zasady. Ciężarówka zatrzymała się w bagażniku wielkiego BMW. A wystarczyło utrzymywać właściwy odstęp.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk