Rozmowy o prawie

Z psem na plażę? Niektórzy twierdzą, że to możliwe.

22 lipca Rzeczpospolita w swym serwisie internetowym napisała – „Od tego roku wszystkie niestrzeżone plaże w Gdańsku są otwarte dla czworonogów. Także na wielu plażach w innych miejscowościach pojawiły się specjalne sektory, w których można pojawić się z psem.” Powtórzył to RMF FM, więc mnie zaciekawiło to liberalne podejście.

Wydawało mi się, że to poważny tytuł, którego redaktorzy weryfikują wiadomości, które podają ludziom. W tym przypadku pomijam kwestie sanitarne, które wiążą się z obecnością psa na plaży, na której leżymy, na której dzieci budują zamki z piasku. Kwestia możliwości pojawienia się w tym piasku psich odchodów, a więc i pasożytów jest dla mnie wtórna, bo jestem prawnikiem, a nie inspektorem sanitarnym.

Nieco zszokowana taką informacją postanowiłam sprawdzić, co się dzieje. W tym celu, w wyszukiwarce internetowej na stronie www.gdansk.pl wpisałam słowa – „regulaminu utrzymania porządku i czystości w mieście Gdańsku. Otrzymałam stosowny link (www.gdansk.pl_47490.pdf). Na właściwej stronie znajdował się odnośnik do tekstu ujednoliconego. Założyłam, że jeżeli mówimy o prawie, choć lokalnym, to tekst powinien być aktualny. Cóż w nim znalazłam?

§ 26. 1.4. Zabrania się wprowadzania zwierząt domowych na plaże i kąpieliska w okresie od dnia 01 maja do dnia 30 września;

Czy redaktor się pomylił, czy zmieniono regulamin, a zmian nie wprowadzono? Nie wiem, ale wiem, że straże gminne są mało elastyczne i powinny kierować się przepisami prawa, również lokalnego. Dopóki nie ma, więc potwierdzenia, że rzeczywiście nastąpiła zmiana regulaminu, lepiej nie testować tego w praktyce. Może to po prostu kosztować, a lepiej wydać pieniądze na wakacje niż na mandat.

W związku z falą doniesień medialnych o możliwości korzystania z obiektów sportowych, rekreacyjnych, handlowych i usługowych z psami, zwracam uwagę na zapisy tego samego paragrafu regulaminu.

§ 26. 1. Zabrania się:

….

3) wprowadzania zwierząt domowych do piaskownic, na place zabaw dla dzieci, boisk, ogródków przedszkolnych i innych terenów przeznaczonych do zabaw dla dzieci oraz w miejsca, których administracja wprowadziła taki zakaz;

5) wprowadzania zwierząt domowych do sklepów, zakładów produkcji spożywczej, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, aptek, obiektów ochrony zdrowia i obiektów użyteczności publicznej, o ile ich administracje nie postanowiły inaczej;

6) pozostawiania zwierząt bez uwięzi i kagańca w obrębie wejść do obiektów, o których mowa w pkt. 5, w sposób utrudniający wejście do obiektu i stwarzający zagrożenie dla ludzi;

Regulaminy utrzymania porządku i czystości są uchwalone w każdej gminie. Nie ma chyba gminy, która nie ma strony internetowej. Zanim wyjedziecie z pupilem na wczasy sprawdźcie, na co możecie sobie pozwolić. Sprawdźcie na profilu gminy, a nie gazety, bo gazeta mandatu nie zrefunduje.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk