Rozmowy o prawie

Zła organizacja ruchu na skrzyżowaniu ulicy i ścieżki rowerowej nie jest powodem do kopania auta.

Trójmiejski portal internetowy opublikował list czytelniczki opisujący zdarzenie, w trakcie którego rowerzysta kopnął w samochód, który znalazł się na trasie roweru. 

Rowerzysta kopnął samochód. "Straciłam zaufanie do ludzi"

Publikując list czytelniczki, autor rozpoczął dyskusję o tym, jak powinien zachować się zarówno kierowca, jak i rowerzysta. Dyskusja była i jest bardzo gorąca, wzięło w niej udział już blisko 1000 osób. Rozmowa dotyczy kultury i przepisów prawa o ruchu drogowym. Autor powołuje się na przepisy art. 27 i 49 prawa o ruchu drogowym. 

Co ciekawe, artykuł opublikowano w dniu, w którym wygłaszałam mowę końcową w procesie kierowcy, który potrącił śmiertelnie pieszą. W moim przypadku do zdarzenia doszło w wyniku splotu okoliczności, a głównie zaniechań ze strony drogowców, bo zdarzenie miało miejsce na obszarze przebudowy drogi. Niestety, drogowcy chcieli sobie przyspieszyć oddanie budowy i zdjęli oznakowanie tymczasowe ograniczające prędkość. Dopuścili też do ruchu ludzi po terenie budowy, który nie był oznakowany tak, jak należy.

I teraz wracam do sytuacji opisanej w sieci. Gdańsk szczyci się szeroko rozwiniętą siecią rowerową. Rzeczywiście, ścieżek jest wiele. ale nie mowi się powszechnie, że wiele z nich zaprojektowano i wybudowano tak, że dziwne, że tak mało jest sytuacji tragicznych. Nagminne jest to, że by wyjechać z ulicy bocznej na główną trzeba wjechać na przejście dla pieszych i ścieżkę rowerową. Z pieszymi problemu nie ma, problem jest z rowerzystami. Wydaje mi się, że wielu z nich uznaje ścieżki rowerowe za miejsca do wyścigów, więc na takie skrzyżowania wpadają z wielką prędkością, sami generując zagrożenie.

W każdej dyskusji o takich zdarzeniach należałoby podjąć temat jakości infrastruktury drogowej i tego, czy organizacja ruchu gwarantuje bezpieczeństwo. Mamy prawo do tego, by drogi budowano w sposób bezpieczeństwo to gwarantujący, a nie nazywano kierowców wariatami drogowymi.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk