Rozmowy o prawie

www.mojezakupy.net i www.enbutique.com są według UOKiK sklepami wysokiego ryzyka.

Na stronach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pojawiła się informacja, że urząd otrzymuje liczne skargi od konsumentów zaniepokojonych działaniem dwóch sklepów internetowych, które funkcjonują pod adresami: www.mojezakupy.net oraz www.enbutique.com. Po przeanalizowaniu zgłoszeń urząd podejrzewając popełnienie przestępstwa złożył zawiadomienie do prokuratury

Sklepy powinny sprzedawać w sieci markową odzież. Niestety, mimo, że na stronach obu sklepów znajdują się ciekawe oferty, a także informacje o atrakcyjnych promocjach, sklepy nie realizują zamówień, a zakupione towary po prostu nie trafiają do klientów. Niegodnie z prawem sklepy nie realizują w przypadku odstąpienia od umowy zwrotu kosztów poniesionych przez konsumentów, którym udało się towar dostać.

Pierwszy ze sklepów prowadzony jest przez spółkę Loras z Warszawy, zaś drugi - przez przez firmę Heligo Polska z Poznania, ale jest to prawdopodobnie zabieg "taktyczny", bo prezesem obu spółek jest jedna osoba. Strony internetowe obu sklepów mają zbliżoną szatę graficzną i co może potwierdzać celowe działanie, ten sam numer infolinii.

Choć urząd z racji swojej siedziby zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ochota, to każda osoba pokrzywdzona powinna niezwłocznie zawiadomić najbliższą jednostkę prokuratury lub policji powołując się na procedury prowadzone na podstawie zgłoszenia urzędu.

Warto przy okazji zwrócić uwagę na to, że pewną szansę na odzyskanie wpłaconych pieniędzy mają ci, którzy płatności dokonali kartą. Chodzi o procedurę chargeback. W przypadku, gdy taka osoba nie dostanie towaru, powinna zgłosić się do banku z reklamacją. Dalsze procedury prowadzone są przez bank, bez potrzeby angażowania klienta. W przypadku uznania reklamacji, oszukany otrzyma pełen zwrot wpłaconych pieniędzy.

Jako #adwokat, #prawnik wielokrotnie namawiałam do stosowania się do podstawowych zasad bezpieczeństa przy transakcjach internetowych. Jedną z podstawowych zasad jest to, by nie dawać wiary w każdą, nawet najmniej wiarygodną ofertę promocyjną lub wyprzedaż. Im większa jest promocja, tym bardziej należy uważać.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk