Rozmowy o prawie

Wczorajszy dzień przeszedł pod znakiem burz, mało kto odnotował komunikat gdańskiej policji.

Chodzi o komunikat gdańskich policjantów wskazujący na to, że nie będzie tolerancji dla osób stosujących przemoc fizyczną woec dzieci. Okazuje się, że wczoraj fukcjonariusze z Gdańska zatrzymali 65-letnią kobietę, by przedstawić jej zarzut znęcania się nad ośmiomiesięcznym chłopcem, który powierzonym jej do opieki.

Kobieta usłyszała zarzut. Jest to na tyle poważne przestępstwo, że kobiecie grozi kara do 5 lat więzienia.

Sprawa rozpoczęła się po tym, jak do komisariatu w Gdańsku Osowie zgłosiła się matka chłopca, która dysponowała nagraniem, które obrazowało zachowanie niani wobec dziecka. Po zapoznaniu się z filmem podjęto czynności wyjaśniające, których finał rozegrał się w piątek ok. godz. 13.30. Kobiecie przedstawiono zarzuty znęcania się nad dzieckiem, a następnie doprowadzili kobietę do prokuratury celem przeprowadzenia dalszych czynności procesowych. 

Policja prosi wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacjo o zachowaniach tej kobiety, o kontakt.

Sprawa ta była jednym z tematów rozmów w trakcie dzisiejszych spotkań towarzyskich. Pytano mnie o to, czy ludzie, którzy dostarczają policji takie nagrania nie przesadzają, bo w Polsce "donosicielstwo" jest postrzegane jako wysoko naganne. Odpowiadziałam, że nie rozumiem takiego podejścia, bo nasza tolerancja dla sprawców takiej, czy każdej innej przemocy, może sprawić, że ofiarą padną kolejne osoby. Tolerancja na pewno zaś nie jest możliwa w przypadku tych z nas, którzy nie mogą lub nie potrafią się wypowiedzieć, a więc dzieci i staruszków powierzonych opiece profesjonalistów w domach opieki.

Opiekun, opiekunka, opieka... W treść tych słów nie wchodzi pojęcie przemoc!

Co o tym myślicie?

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk