Rozmowy o prawie

Wariat drogowy pierwszej klasy. Wyczyn wart natychmiastowego odebrania prawa jazdy.

Ulica Olsztyńska łączy dwa gdańskie osiedla. Przymorze i Zaspę. Przebiega tak, że krzyżuje się w wielu miejscach z naturalnymi korytarzami w kierunku a to szkoły, a to przystnków komunikacji zbiorowej w różnych dzielnicach. Z tego powodu, znacząca jej część objęta jest ograniczeniem "Strefa 30". 

Mimo, że znak jest wyraźny, a co kilkadziesiąt metrów są prześcia dla pieszych wyniesione ponad poziom ulicy, niespokojny kierowca auta na numerach zaczynających się na W, na łuku drogi, po minięciu takiego przejścia rozpoczął manewr wyprzedzania. Widać tam, choć słabo linię ciągłą. Pan się ostro rozpędził, popełniając kolejne wykroczenie, by wyprzedzić samochód, w którym była kamera i ciężarówkę. Poważnym problemem okazało się to, że gdy mijał ciężarówkę zobaczył kolejne wyniesione w górę przejście. Jakim cudem nie zerwał zawieszenia nie wiem. Wiem zaś, że wyprzedzając na przejściu dla pieszych, na którym dodatkowo wskazano możliwość pojawiania się inwalidów popełnił kolejne ciężkie wykroczenie.

Nie jestem za zbytnią restrykcyjnością policji wobec wszystkich kierowców. Może się zdarzyć przekroczenie prędkości. Może przejedziemy na późnym zielonym, ale to, co robił ten człowiek zagrażało bezpieczeństwu innych użytkowników drogi. Jego z ruchu należałoby wyeliminować i poddać reedukacji. Są granice łamania prawa na drodze.

Wielu myśli, że adwokat ma łatwą i przyjemną pracę. Myślę jednak, że większość wolałaby takiego kierowcę wyeliminować z ruchu. Ale proszę sobie wyobrazić, że my adwokaci takie osoby bronimy. Zdając sobie sprawę z naganności zachowania mamy zrobić wszsytko, by rozstrzygnięcie prawne w ich sprawie dotykało je w najmniejszym możliwym stopniu. 


Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk