Rozmowy o prawie

Walka z uciążliwymi składowiskami odpadów toksycznych... A jednak można. Mamy prawo do czystego powietrza.

Urząd Marszałkowski w Gdańsku nałożył karę w wysokości ośmiu milionów złotych na spółkę, która zrządza składowiskiem odpadów toksycznych zlokalizowanym w rejonie Portu Północnego w Gdańsku. Składowisko stanowiło wielką uciążliwość dla mieszkańców pobliskich dzielnic.

Władze Gdańska i stosowne instytucje były alarmowane od 2011 roku, jednak przez pierwsze trzy lata spółka prowadząca składowisko była chroniona przez prawo, które dawały czas na uregulowanie sytuacji związanej ze składowaniem toksycznych odpadów w strefie przemysłowej w rejonie gdańskiego portu.

Koniec okresu ochronnego przypadł na koniec 2014 roku, ale i w tym okresie, zdaniem urzędników sytuacja nie uległa poprawie, więc i aktualna decyzja o karze. Urząd chciałby naliczać kolejne kary, ale musi się wstrzymać z procedowaniem w sprawie, albowiem spółka złożyła odwołanie do Kolegium Odwoławczego. Urzędnicy są pewni swoich działań i liczą na to, że z chwilą, gdy odwołanie zostanie odrzucone, będą mogli nałożyć kolejne kary, które tylko za ubiegły rok mogą wynosić około 100 milionów złotych.

Z decyzji cieszą się mieszkańcy pobliskich dzielnic, którzy protestują przeciw składowaniu toksycznych odpadów w rejonie ich osiedli. Mówią, że walczyli o takie kary, które mogą dać do myślenia władzom spółki od 5 lat i nie mają zamiaru rezygnować ze skutecznej walki do końca. Nałożenie kary jest pierwszym poważnym sukcesem mieszkańców. Sukcesem, który daje nadzieję na przyszłość. Szczególnie, że działania prokuratury, która została zawiadomiona przez władze Gdańska w połowie zeszłego roku nie są zdaniem mieszkańców zbyt skuteczne.

Upór i wytrwałość mieszkańców powinny być wzorem dla wszystkich, którzy za swoimi oknami mają podobnie uciążliwy obiekt.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk