Rozmowy o prawie

W prawdziwym życiu nie ma takich przelewów. SMS od Pay2Mob - Kolejne oszustwo sieciowe!

Media donoszą, że na numery telefonów komórkowych ktoś masowo rozsyła wiadomość SMS, której treść wskazuje, że odbiorca wiadomości otrzymał przekaz pieniężny Warunkiem odebrania przekazu jest zastosowanie się do instrukcji, które otrzymamy po kliknięciu w link znajdujący się w treści wiadomości. 

Wejście na stronę powiązaną z linkiem sprawia, że telefon zostaje zainfekowany złośliwym oprogramowaniem. Co ważne, oprogramowanie wyłudza dane służące do operowania funkcjami bankowości internetowej. Może to w prosty sposób prowadzić do kradzieży środków z konta ofiary ataku.

Nie będę opisywać mechanizmu ataku, bo opisują go fachowcy, ale wspomnę o jednym. Nie słyszałam o banku, który zdecyduje się na odpowiedzialność za środki na koncie w sytuacji, gdy do zalogowania się na konto doszło przez podanie prawidłowej kombinacji loginu i hasła. Utrata środków jest w takim przypadku problemem oszukanego, który w nieodpowiedzialny sposób udostępnił swoje dane dostępowe.

Jesteśmy łatwowierni. Nader często podajemy zupełnie niepotrzebnie nadmierną ilość informacji o sobie. Wiele z nich może być wykorzystane do zaciągnięcia zobowiązań na nasze konto. Dotyczy to również posługiwania się siecią. Widząc szansę na zdobycie "fantów" w postaci rabatów, nagród, darmowych urządzeń elektrycznych, klikamy w linki w wiadomościach, które otrzymujemy. Pół biedy, gdy skutkiem jest rozsyłanie bzdurnych wiadomości o możliwości otrzymania darmowego iPhone'a. Gorzej, gdy oddamy się pod kontrolę oszusta. Szczerze namawiam do nieufności. Wysokiej nieufności. W prawdziwym życiu niewiele rzeczy można dostać za darmo.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk