Rozmowy o prawie

Szkodnik sieciowy też świętował Dzień Bezpiecznego Internetu. Przesyłając maile z wątpliwymi linkami.

9 lutego obchodzony był Dzień Bezpiecznego Internetu. Tego dnia, ktoś z moich bliskich dostał maila, który chwytliwym hasłem, a także treścią sugerującą, że pochodzi od zarządzających portalem Facebook, próbował nakłonić do skorzystania z aplikacji służącej do sprawdzania, którym użytkownikom portalu podpadliśmy i usunęli nas z listy.

Dobrze, że jesteśmy wszyscy przyzwyczajeni do dbałości o bezpieczeństwo w sieci. Od razu podejrzanym wydało się to, że mail był nadany z domeny polskiej, zarejestrowanej gdzieś w Kłodzku, a nie w USA, gdzie siedzibę ma portal społecznościowy.W związku z tym, natychmiast trafił do kosza na niebezpieczne maile w programie antywirusowym, a także został przesłany do producenta jako potencjalna próbka ataku.

Nie dajcie się zwieść pięknym słówkom i grafice. Otwierając strony patrzcie na adres. Macie prawo do bezpiecznego Internetu, ale to prawo zależy po części od nas, od naszych zachowań w sieci. Im więcej odpowiedzialności, tym lepiej, tym bezpieczniej.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk