Rozmowy o prawie

Po piątkowych nawałnicach nie miałeś prądu? Na co możesz liczyć?

Piątkowe wiatry, burze, nawałnice i ulewy (odpowiednie skreślić zależnie od swojej lokalizacji) sprawiły, że w wielu gospodarstwach domowych nie było prądu. Słyszałam o tym w radiu, widziałam wiadomości w sieci, a także doświadczyłam tego na własnej skórze, bo w piątek wieczorem w naszym domku na wsi zaczęły ginąć fazy. Jednej z nich nie było do chwili wyjazdu do domu. 

W trakcie weekendu odwiedziłam kilka miejsc na Kaszubach i rozmawiałam między innymi o skutkach złej pogody, a najczęściej o braku prądu. Moi rozmówcy narzekali na to, że w XXI wieku można nie mieć prądu, ale i pytali, czy mogą liczyć na jakąś rekompensatę. 

Odpowiadam wszystkim, którzy mogą być zainteresowani taką rekompensatą, że zgodnie z treścią § 40 Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 23 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną, dostawca pradu, który nie dotrzymał standardów jakościowych opisanych w umoowie z odbiorcą prądu, powinien przyznać odbiorcy na jego wniosek bonifikatę i upust, w wysokości, którą określa umowa lub załączona do niej taryfa. Wniosek złożony przez odbiorcę prądu, jego dostawca ma rozpatrzyć w ciągu 30 dni od dnia złożenia wniosku. 

Nie ma sensu opisywanie zasad naliczania bonifikat, bo to nikomu nic nie da, ale ważne jest to, że ich naliczenie następuje zawsze na wniosek odbiorcy prądu. Elektrownia nigdy nie zrobi tego sama za nas. Warto też powiedzieć, że nie ma jednoznacznych procedur dochodzenia odszkodowania za straty poniesione w wyniku przerwy w dostawie prądu. i mimo, że można mieć nadzieję na polubowe załatwienie sprawy odszkodowania na przykład za towary w roozmrożonych lodówkach sklepowych, to jednak raczej należy się nastawiać na to, że z racji braku odpowiedzi lub odpowiedź negatywną, trzeba będzie się domagać odszkodowania na drodze cywilnej.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk