Rozmowy o prawie

Ostrzeżenie UOKiK. Zmienianie operatorów telefonicznych, dostawców energii, nadal niebezpieczne.

Na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pojawiło się wczoraj ostrzeżenie. Chodzi o praktyki stosowane przez spółkę PGT, która działa pod nazwą Telefonia Polska Razem, a szczególnie to, że spółka wprowadza potencjalnych klientów w błąd, informując w rozmowach handlowych, że reprezentuje dotychczasowego operatora. Do urzędu trafiają też zgłoszenia, że przedstawiciele spółki zabierają wszystkie dokumenty, które podpisał klient. 

Okazuje się, że do urzędu wpłynęło około 200 skarg na działalność spółki PGT w Warszawie, która konsumentom znana jest pod marką Telefonia Polska Razem. Firma oferuje usługi telekomunikacyjne w trakcie rozmów telefonicznych oraz w trakcie spotkań w domach klientów. Skargi składały głównie osoby starsze lub ich najbliżsi. Skarżący wskazywali na to, że sposb prowadzenia rozmowy był taki, że do końca rozmowy można było mieć przekonanie, że rozmowę prowadzi przedstawiciel dotychczasowego operatora.

Reagując na skargi, wszczęto postępowanie wyjaśniające. W związku z informacjami zebranymi w jego toku, urząd zdecydował o ostrzeżeniu konsumentów. Chodzi o to, że praktyki stosowane przez pracowników spółki mogą stać się źródłem poważnych strat finansowych dla nie tylko dla osób skarżących, ale dla bardzo wielu konsumentów. 

Jak zawsze, w takich sytuacjach, namawiam do przekazywania takich ostrzeżeń innym, a szczególnie osobom w podeszłym wieku, które najczęściej padają ofiarą takich działań. Trzeba im wytłumaczyć, że:

1. Jeżeli zadzowni ktoś, kto powie, że dzwoni z telekomunikacji lub telefonów, by zaktualizować umowę, to nie ma żadnej potrzeby prowadzenia takiej rozmowy. Zmiana umowy powinna odbyć się pisemnie. Telefon taki oznacza najczęściej, że ktoś chce wprowadzić rozmówcę w błąd podając się za dotychczasowego operatora. Konsekwencją takiej rozmowy może być podpisanie lub telefoniczna akceptacja zmiany operatora, co może wiązać się ze znacznie wyższymi opłatami.

2. Gdy okaże się tak, że do drzwi zapuka przedstawiciel "operatora telefonicznego", który przyszedł zmienić, zaktualizować umowę, nigdy nie należy podpisywać dokumentów bez konsultacji, bez spokojnego zapoznania się z ich treścią. Nie można podpisywać we wskazanym miejscu bez świadomości tego, co się podpisuje. Konsekwencją podpisania takich dokumentów było w przypadku skarżących przesłanie przez operatora faktur. Dlaczego dochodzi do tak niemiłej niespodzianki? Dlatego, że pracownik zabiera oba egzemplarze umowy do podpisania w firmie. Nie ma możliwości spokojnej analizy dokumentu i wypowiedzenia umowy bez konsekwencji. Opłaty za odstąpienie naliczano skarżącym się osobom w wysokości od 500 do 1500 zł. Dla wielu osób oznaczało to konieczność kontynuowania niekorzystnej umowy.

Formę ostrzeżenia konsumenckiego UOKiK stosuje po raz kolejny. Jest to forma przeciwdziałania nielegalnym praktykom, które mogą narazić szerokie rzesze konsumentów na straty przewidziana ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów.

Ostrzeżenie konsumenckie nie kończy działań UOKiK. Prowadzone będą nadal, by szczegółowo wyjaśnić wszelkie wątpliwości.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk