Rozmowy o prawie

Okazyjna cena markowych rzeczy to sygnał, że oferują nam podróbkę. Zlikwidowano hurtownię podróbek wartości 6 mln. zł.

Wielokrotnie słyszymy o niesamowitych okazjach. Proponowane jest markowa odzież, buty, torebki czy kosmetyki. Wielu cieszy się z tego, że spadło na nich wielkie szczęście. A najczęściej jest tak, że okazja oznacza to, że kupują podrobione produkty.
Dowodem na to, że proceder sprzedaży podróbek jest poważny, jest choćby nawet fakt, że policjanci z Mazowsza zlikwidowali hurtownię odzieży i kosmetyków, w której zabezpieczyli produkty z podrobionymi znakami towarowymi firm kluczowych w swoich markach na łączną wartość ponad 6 milionów złotych. Handel podróbkami prowadzono za pośrednictwem kilku portali internetowych. 
Badanie sygnałów, które otrzymywali policjanci sprawiła, że potwierdzić się miały podejrzenia, że produkty z nie mniej niż dwóch portali mogą być podróbkami. Mężczyzna, którego podejrzewali prowadził sprzedaż w sieci oferując towary podroione jako oryginalne. W trakcie przeszukania hurtowni ujawniono ponad 30 tysięcy opakowań podrabionych perfum, ponad 7 tys. sztuk kosmetyków innego rodzaju, ponad 20 tys. sztuk odzieży różnego gatunku i przeznaczenia, a także liczne okulary i biżuterię. Wartość ujawnionego towaru z podrobionymi znakami towarowymi liczona na bazie średnich cen rynkowych oryginałów, to kwota ponad 6 mln zł.

W trakcie przeszukania zatrzymano dwóch mężczyzn. Jednemu z nich przedstwaiono zarzuty wprowadzania do handlu produktów oznakowanych znakami towarowymi bez posiadania prawa do tych znaków, co może skończyć się dla niego wyrokiem 5 lat pozbawienia wolności.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk