Rozmowy o prawie

No i co się kobieto czepiasz? Najwyżej obudzę świstaka.

Jednym z pierwszych kursów wjechałam dziś na szczyt Kasprowego Wierchu. Miałam nadzieję na spokój i możliwość celebrowania natury. Ale nie!

Na górze szalał kibic piłkarski przebrany w czerwone portki i białą koszulkę, a do tego dziwaczną czapkę. Z wielkim zaangażowaniem darł się i trąbił przez wuwuzelę. Zwróciłam mu uwagę, że zachowuje się nieodpowiednio zaróówno w parku narodowym, jak i w górach.

Z oczywistych względów nie można opublikować zdjęcia tego człowieka, ale trzeba powiedzieć, że nie jest to dobry wzór kibica. Duma z bycia Polakiem, duma z barw narodowych i jakości gry naszej drużyny nie może oznaczać zgody na zakłócanie spokoju innym turystom, a także zwierzętom na obszarze chronionym.

Ze względu na to, że obecność turystów w parku narodowym zawsze generuje zagrożenia dla cennego przyrodniczo obszaru, dyrekcje parków opracowują regulaminy wstępu na teren parku i zachowania na tereine parku. Celem takich działań jest minimalizowanie strat wynikających z deptania roślin, pozyskiwania i niszczenia runa leśnego, generowania lub sprzyjaniu postępowi procesów erozyjnych, niepokojenia zwierząt.

Do najważniejszych zasad zachowania należy:

Wchodząc do parku narodowego należy pooruszać się wyłącznie wyznaczonymi trasami. 

Palenie ognia i papierosów dozwolone jest wyłącznie w wyznaczonych miejscach. 

W parku należy zachować ciszę.  

Nigdy nie należy zbliżać się napotkanych zwierząt, a tym bardzie karmić lub prowokować. 

Zakazane jest zrywanie roślin i runa leśnego.

Śmiecenie w parku to nie tylko złamanie przepisów, zagrożone karą, to po prostu wstyd.

Na zakończenie trzeba zwrócić uwagę na to, że na terenie parków narodowych funkcjonuje straż. Jest ona uprawniona do nakładania grzywny za naruszenie zakazów obowiązujących w parku na podstawie zapisów art. 127 ustawy o ochronie przyrody. W skrajnych przypadkach winny naruszenia zakazu naraża się na karę grzywny.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk