Rozmowy o prawie

Nigdy ich nie zrozumiem. Sukces mógł być znacznie większy.

Policjanci chwalą się wielkim sukcesem. W kartonach z bananami załadowanych na ciężarówkę znaleźli potężną, bo 178 kilogramową partię narkotyków.

Myślę, że większość, w pierwszym odruchu, pomyślała, że to niezłe zuchy, nasze chłopaki. A ja twierdzę, że nie jest to do końca dobre. Zatrzymać kierowcę potrafi każdy, ale zorganizować akcję tropienia ciężarówki, by dotrzeć do kolejnych punktów w łańcuchu dystrybucyjnym nie jest już łatwo. A warto było, bo z faktu, że te 178 kilogramów kokainy nie trafiło na rynek wynika to, że przestępcy będą chcieli odrobić straty i sprowadzą następną partię, choć na pewno nie skorzystają ze spalonej trasy. Można zaś było dojść do końcowegoogniwa i zatrzymać dealera, który był organizatorem przemytu. W ten sposób dałoby się pomnożyć korzyści z czujnej pracy policjantów.

Co o tym myślicie?

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk