Rozmowy o prawie

​Niebezpieczne wyprzedzanie rowerzystów

Z racji szkolenia, które odbędzie się dziś w Chmielnie musiałam podróżować drogami Kaszub. Nie wiem, co za impreza się odbywa, ale po drogach poruszało się kilka kolumn rowerzystów. Po drogach, które nie należą do najszerszych, a także nie posiadają jednoznacznie wydzielonego pobocza.

Jak zwykle, kierowcy nie mogli wyczekać do momentu, w którym z przeciwnej strony nikt nie jechał, wyprzedzali na trzeciego. Czyli na niezbyt szerokim pasie ruchu znajdował się rower i samochód, a na drugim pasie olejny samochód.

Chcę przypomnieć amatorom takiego pośpiechu, że art. 24.2 Prawa o ruchu drogowym jest bardzo jednoznaczny.

2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.

Nie chodzi mi wyłącznie o zwrócenie uwagi na treść przepisu i możliwość kary, ale również na to, że bardzo łatwo popaść w kłopot znacznie większy niż tylko kara za niezachowanie odległości. Z ostatnich dni znany jest przypadek wciągnięcia pod ciężarówkę rowerzysty w Częstochowie. Chodzi o ludzkie życie. Wyprzedzając pamiętajmy o tym.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk