Rozmowy o prawie

Niebezpieczne nawisy śnieżne i sople. Zagrożenia są poważne, zarządcy je lekceważą.

Z okien mojego domu widać pobliską szkołę. Na jej dachu utworzyły się spore nawisy śniegowe, które pod własnym ciężarem lub za sprawą silnie wiejącego wiatru (szkoła stoi nad morzem) mogą spaść i doprowadzić może nie do uszkodzenia przedmiotów będących własnością osób trzecich, ale do realnego uszkodzenia ciała lub śmierci dzieci, które przechodzą w tym rejonie do szkoły.

Wydaje mi się, że niektórzy właściciele budynków lub ich administratorzy lekceważą zagrożenia z tym związane mimo, że zgodnie art. 61 pkt 2 ustawy z 7.7.1994 r. – Prawo budowlane zarządzający obiektem budowlanym ma dochować należytej staranności i zapewnić bezpieczne użytkowanie obiektu w przypadku wystąpienia czynników zewnętrznych, które mogą oddziaływać na obiekt. Niewątpliwie, do czynników takich należą intensywne zjawiska atmosferyczne mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi i bezpieczeństwa mienia. 

Mam nadzieję, że do wypadku nie dojdzie, a przed poniedziałkowymi zajęciami personel szkoły obudzi się ze snu zimowego i uprzątnie niebezpieczne nawisy, ale nie zmienia to faktu, że monitorowanie dachów powinno być przedmiotem zainteresowania osób powołanych do zarządzania obiektami budowlanymi powinno być czynnością naturalną.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk