Rozmowy o prawie

Nieżyciowa zmiana w prawie o ruchu drogowym. O czym myślą posłowie uchwalając takie prawo?

Art. 19. 2.1 Prawa o ruchu drogowym mówi, że "Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym". Od jakiegoś czasu mówi się o zmianach w zakresie przepisów dotyczących młodych kierowców, które mają wejść w życie od 4 stycznia 2016. Jedną z tych zmian ma być ograniczenie dopuszczalnej prędkości, z którą będzie mógł się poruszać w okresie próby, po uzyskaniu uprawnień. 

Na obszarze zabudowanym będzie to 50 km/h. Proszę sobie wyobrazić trasę szybkiego ruchu w obszarze zabudowanym, w której, w czasie szczytu pojawi się nawet jeden pojazd z młodym kierowcą. Myślę sobie dla przykładu o kluczowym dla mojego miasta ciągu komunikacyjnym jakim jest Aleja Armii Krajowej, która łączy centrum Gdańska z obwodnicą i miastami Kaszub. Na większości tej trasy dopuszczalna prędkość to 80 km/h.

Policjant, który zobaczy korek stanie przed wyzwaniem, jakim będzie ocena, czy ważniejsza jest reguła nieutrudniania jazdy innym kierującym, czy może zasada, która nie pozwala młodemu kierowcy jechać szybciej niż 50 km/h. Jaką podejmie decyzję? Trudno powiedzieć, ale boję się, że niekorzystną dla kierowcy.

Dlaczego dzieje się tak, że w przypadku zmian w prawie tak często okazuje się, że ludzie, których wybraliśmy stanowią prawo, które jest nieżyciowe, wymaga zmian i korekt? 

Beata Nowakowska 

Adwokat Gdańsk