Rozmowy o prawie

"Na portfel" i "złote monety" - kolejni oszuści zatrzymani przez policjantów.

Policjanci ze Śląska rozpracowują działającą od na terenie całego kraju grupę oszustów. Chodzi o ludzi wyłudzających pieniądze metodą na „złote monety” lub „znaleziony portfel”. Zatrzymano już pierwsze dwie osoby. W związku z wyłudzeniami i oszustwami na kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych przedstawiono im łącznie 32 zarzuty. Policjanci prowadzący sprawę apelują do innych osób, które padły ofiarą takich działań oszustów o zgłaszanie się do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach lub najbliższej jednostki.

Na czym polegają metody działania oszustów? Najczęściej oszuści typują na ofiary osobby, które chwilę wcześniej wypłaciły gotówkę w banku. Po wyjściu ofiary z banku, jeden z oszustów zaczepia ofiarę podając portfel lub paszport, który rzekomo miał wypaść ofierze. W toku rozmowy ofiara wyjaśniała, że to nie jej własność, a wtedy do rozmowy włączała się druga osoba, która podchodziła do rozmawiających. Osoba ta twierdziła, że to jej portfel. Sprytne zastraszenie wezwaniem policji, w związku z pomówieniem ofiary o kradzież portfela, który znajdował się w ręku ofiary, sprawiały najczęściej, że przestraszony człowiek godził się na okazanie posiadanych przez siebie pieniędzy celem sprawdzenia, czy nie są oznaczone, jak twierdził oszust. W trakcie sprawdzania sprytny oszust niepostrzeżenie ukrywał część pieniędzy ofiary.

Metoda działania „na złote monety” polega na tym, że oszust zaczepia osobę wychodzącą z banku i podaje się za okradzionego mieszkańca Rosji, któremu po kradzieży zostały wyłącznie cenne złote monety. Faktycznie, jak sprawdzili policjanci, były to bezwartościowe monety specjalnie spreparowane na potrzeby oszustwa. Oczywiście, przy pierwszych słowach pojawiał się „przypadkowy przechodzień”, który chciał skorzystać z okazji. Wspólnik posiadający predyspozycje do wzbudzania zaufania nalegał na to, by transakcję zrealizować właśnie z nim, wspólnikiem pierwszego oszusta. Wprowadzona w błąd ofiara przekonana, że monety są warte więcej niż oferowana cena decydowała się na zakup często tracąc wszystkie wypłacone przed chwilą w banku pieniądze. Warto zwrócić uwagę na to, że mogą to być również super sztućce, roboty kuchenne.

Nie dajcie się nabrać na takie sztuczki. Zdecydowanie odmawiaj rozmowy z takimi ludźmi. Nie daj się namówić na weryfikację pieniędzy. Niech oszust wzywa policję jeżeli taka jest jego wola. To on ma udowodnić, że jesteś winny. Ty nie musisz dowodzić swojej niewinności.

Pamiętaj, że okazje są bardzo podejrzane. Z reguły kryje się za nimi podstęp. Szczególnie, gdy ktoś twierdzi, że brakuje mu na paliwo i przekonuje, że oddaje coś bardzo dla niego cennego, ale nie ma wyjścia.

Beata Noakowska

Adwokat Gdańsk