Rozmowy o prawie

Media namawiają do zaniechania spontanicznych prób zatrzymania mordercy z Warszawy. To może być niebezpieczne.

Kilkanaście dni temu, gdy napisałam o uruchomieniu europejskiego portalu wspomagającego poszukiwanie najgroźniejszych przestępców, ktoś powiedział mi, że taki portal się nie sprawdzi w przypadku naszych obywateli, bo u nas jest bezpiecznie.

Minęło pół miesiąca, a jedną z najbardziej posukiwanych osób jest sprawca morderstwa w Warzawie, sprawca poćwiartowania zwłok. Informacja o europejskich poszukiwaniach znalazła się już na listach zamieszczonych na wzmiankowanej witrynie.

Jak do wczoraj słyszeliśmy w mediach o tym, że prokuratura nie może zdecydować się na to, gdzie szukać podejrzanego o morderstwo mieszkańca Warszawy, tak po wystawieniu Europejskiego Nakazu Aresztowania słyszałam już w kilku stacjach, by przypadkiem nie starać się wykazywać bohaterstwem i nie próbować obywatelskiego zatrzymania. Prezenterzy wiadomości zwracają uwagę na to, że choć prawo zobowiązuje nas do pomocy organom ścigania, to zgodnie z sugestiami policjantów, powinna to być informacja przekazana funkcjonariuszom, a nie bardzo niebezpieczna z racji podejrzeń o popełnienie morderstwa, akcja, która może się skończyć nieszczęściem.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk