Rozmowy o prawie

​MARKETING BEZPOŚREDNI – POSTĘPOWANIE UOKIK SOBIE, A TELEFONY SOBIE

MARKETING BEZPOŚREDNI – POSTĘPOWANIE UOKIK SOBIE, A TELEFONY SOBIE

Dwa tygodnie temu, 24 marca 2015 UOKiK przypomniał, że przedsiębiorcy, którzy realizują sprzedaż metodą marketingu bezpośredniego za pośrednictwem końcowych urządzeń telekomunikacyjnych muszą w świetle treści art. 172 Prawa Telekomuniacyjnego uzyskać na to wcześniejszą zgodę klienta. Urząd sprawdza skargi napływające od konsumentów w sprawie telefonicznego marketingu prowadzonego przez firmę sprzedającą garnki. Szokujące jest to, że niespełna dwa tygodnie po podaniu do publicznej wiadomości, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wyjaśniające, w którym sprawdzi działania spółki. Urząd ma zamiar sprawdzić, czy w związku z brakiem uzyskiwania wymaganej zgody przez przedsiębiorcę mogło dojść do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Postępowanie to może prowadzić do postawienia zarzutów przedsiębiorcy. Artykuł 172 Prawa telekomunikacyjnego obowiązuje w obecnym brzmieniu od 25 grudnia 2014 i mówi, że przedsiębiorca może połączyć się telefonicznie z konsumentem w celu przedstawienia oferty w ramach tak zwanego marketingu bezpośredniego wyłącznie po uzyskaniu zgody konsumenta.  Zdaniem UOKiK - przedsiębiorcy kontaktujący się z konsumentem celem sprzedaży jakiegokolwiek produktu już podejmuje działania marketingowe, a więc musi być gotowy do wykazania, że uzyskał uprzednio taką zgodę. Jeżeli tego nie zrobi, to naraża się na odpowiedzialność administracyjną i odszkodowawczą. Cóż myślał mężczyzna, który zadzownił proponując mi super okazję w sprawie garnków? Co myśleli ci, którzy automatycznymi systemami nadawczymi próbowali się dziś kilkukrotnie połączyć z moim telefonem? Jak myślicie, czy powinnam wnioskować o ściganie takich działań kierując odpowiednie wnioski do UOKiK i UKE? 

Beata Nowakowska 

Adwokat Gdańsk