Rozmowy o prawie

Mamy prawdziwą jesień, a więc i obowiązki przy uprzątaniu liści. Nie ryzykuj grzywny, sprzątnij. Dasz radę.

Regulaminy utrzymywania porządku i czystości w gminach wyraźnie stanowią, że do obowiązków właścicieli nieruchomości należy usuwanie odpadów z chodników przyległych do nieruchomości i części nieruchomości, które są udostępnione do użytku ogólnego, publicznego. W okresie jesiennym chodzi przede wszystkim o liście spadające z drzew. 

W Gdańsku obowiązek ten wynika z treści aktu prawa lokalnego: Uchwała nr VI/95/15 Rady Miasta Gdańska z dnia 26 lutego 2015 r. w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Gdańska (z późn. zm.).

Zależnie od wielkości nieruchomości, odpady zielone powinny trafiać do pojemników na odpady mokre. W przypadku większej ilości, dopuszcza się zbieranie liści w workach, które należy pozostawić przy pojemnikach na odpady mokre, by firma wywozowa mogła je dostarczyć na wysypisko. W przypadku szczególnie dużych nieruchomości, właściciel lub zarządca może zamówić kontener na liście.style="text-align: left;">

Właściciele nieruchomości lub ich zarządcy, którzy zechcą uchylać się od sprzątania liści z chodników przylegających do nieruchomości naruszają przepis §5 regulaminu, za co grozi mandat karny w wysokości 100 złotych. Z obowiązku uprzątania liści zwolnieni są właściciele nieruchomości, przy których ustanowiono miejsca płatnego postoju. 

Warto też przypomnieć, że zgodnie z §18 regulaminu. wszelkie odpady zielone powinny być gromadzone w sposób selektywny. Dopuszczenie się mieszania odpadów zielonych z innymi odpadami jest zagrożone mandatem od 20 do 500 złotych

Wiele osób kompostuje odpady. Warto zwrócić uwagę na to, że w takim przypadku nie może dochodzić do rozchodzenia się fetoru gnijącej masy zielonej na okoliczne nieruchomości. 

Ostatnia uwaga dotyczy tych, którzy wpadną na pomysł spalania liści. Choć to bardzo romantyczny obraz, to jednak przepisy prawa nie przewidują spalania odpadów poza specjalnymi instalacjami. Tu również grozi mandat karny.

Pół biedy, gdy liście są suche. Najwyżej zabrudzimy buty. Gorzej, gdy liście są wilgotne. Wtedy ryzyko upadku i urazu gwałtownie wzrasta. W razie jego zaistnienia odpowiedzialność ponieść musi właściciel lub zarządca nieruchomości, od którego poszkodowany może domagać się odszkodowania i zwrotu kosztów leczenia.

Sądzę, że w najbliższych tygodniach straż miejska będzie szczegónie zainteresowana naruszeniem obowizku usuwania liści. Warto to mieć na uwadze, by uniknąć kłopotów.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk