Rozmowy o prawie

Lepiej mieć ograniczone zaufanie do grup na profilu społecznościowym i wybierać świadomie.

Po raz kolejny na ekranie mojego komputera pojawiła się propozycja udziału w grupie zamkniętej. Propozycja polegała na tym, że zostałam dodana do takiej grupy, która zajmuje się, sądząc po nazwie, środkami chemicznymi. Nie chciałam i nie miałam zamiaru uczestniczyć w takiej grupie. Nie wiem, kto mnie do niej dodał, ale na pewno nie mam ochoty w takiej grupie być. Obawiam się bowiem, że pod przykrywka grupy znajdują się narzędzia, które mogą zaszkodzić mojemu komputerowi, albo rozsiewać zainfekowane zaproszenia do moich znajomych.

Zgodnie z zaleceniami dotyczącymi zachowania w takich przypadkach podawanymi przez specjalistów od bezpieczeństwa sieciowego, natychmiast po stwierdzeniu, że zostaliśmy dopisani do grupy, której wcale nie zamierzaliśmy odwiedzać, najlepiej opuścić grupę blokując jednocześnie innym członkom grupy dostęp do mnie.

Ja tak zrobiłam, ale każdy może zrobić po swojemu.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk