Rozmowy o prawie

Kolejne próby nabrania klientów bankowości elektronicznej.

Przeglądałam pocztę elektroniczną, a tu mail informujący, że zbyt wiele razy logowałam się do bankowości elektronicznej banku Millenium, którego klientem nie jestem. Podejrzane na tyle, że znalazło się w folderze na wiadomości śmieciowe i spam. 

Myślę sobie, że jak każdy mam prawo do bezpieczeństwa w sieci, ale jednocześnie muszę przyznać, że największym zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa jesteśmy my sami. Nazbyt łatwo klikamy w linki przywołane w bzdurnych wiadomościach.

Pokusiłam się o analizę kodu wiadomości. Okazauje się, że oszust sprytnie spreparował wiadomość tak, że pojawiają się adresy poczty banku, ale w krytycznym miejscu, a więc pod linkiem mającym rzekomo przenosić do portalu logowania do banku znajduje się adres www.kelib.cz. Nie mam czasu szukać w sieci informacji o zagrożeniach płynących z tej strony, ale na pewno nie jest to strona banku. 

Na załączonym zdjęciu pokazuję na czym polega niebezpieczeństwo. 

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk