Rozmowy o prawie

Kolejne burze i uszkodzenia budynków za nami. Co na to ubezpieczyciele?

Media donoszą o licznych burzach, które przeszły nad Polską. W wielu miejscach, szczególnie w południowej części kraju doszło do licznych uszkodzeń budynków. Pomijając pomoc publiczną w razie zjawisk katastrofalnych, część osób liczy na to, że ubezpieczenie, które zawarły, będzie podstawą do rozliczenia szkód i odtworzenia budynku.
Nic bardziej mylnego. Wypłata odszkodowania nie jest wcale taka oczywista. Nie dlatego, że ubezpieczyciele to sknery, ale dlatego, że to racjonalnie działające firmy, których celem jest zysk, a nie rozdawnictwo. W związku z tym, opracowują one tak zwane ogólne warunki ubezpieczenia, które zawierają dziesiątki definicji. Niektóre z nich związane są z pojęciem "wykluczenie".
Jako #prawnik, #adwokat, muszę powiedzieć, że najważniejsze przy podpisywaniu polisy ubezpieczeniowej jest zapoznanie się właśnie z wykluczeniami. Ten rozdział zawiera bowiem listę przypadków, w których ubezpieczyciel ze spokojem umyje ręce i odmówi wypłaty, a może znacznie ograniczy jej wysokość.
Weźmy przykładowy zapis dotyczący wyłączeń:
2. XXX nie odpowiada również za szkody wynikające z:
...
2) rażącego niedbalstwa Ubezpieczonego, chyba że zapłata odszkodowania odpowiada w danych
okolicznościach względom słuszności,
3) błędów w sztuce budowlanej, w tym w szczególności nieprawidłowości lub wad w budynkach
i małej architekturze: konstrukcyjnych, materiałowych lub projektowych,
...
5) niewykonania przez Ubezpieczonego przeglądów technicznych, badań okresowych lub czynności, do wykonania których Ubezpieczony jest zobowiązany przepisami prawa, o ile miało to wpływ na powstanie lub rozmiar szkody,
...
8) nieprzestrzegania obowiązujących przepisów, w szczególności prawa budowlanego, przepisów przeciwpożarowych i porządkowych, o ile miało to wpływ na powstanie lub rozmiar szkody,
...
11) zalania wodą pochodzącą z opadów atmosferycznych poprzez:
a) niezamknięte okna, drzwi lub inne otwory, albo
b) będące w nienależytym stanie dach lub obróbki blacharskie, zanieczyszczone lub zamarznięte rynny lub rury spustowe, niewłaściwie zabezpieczone lub niezabezpieczone ściany, balkony, tarasy, drzwi, okna i inne otwory, jeżeli obowiązek konserwacji urządzeń, instalacji lub elementów należał do Ubezpieczonego.
Myślę, że jednym z najważniejszych zapisów jest ten, którego dotyczy treść punktu 5 i 8. Mamy tu bezpośrednie przełożenie na przepisy Prawa budowlanego, które wyraźnie nakazuje właścicielom nieruchomości utrzymanie budynku w należytym stanie technicznym. Czy to wspólnota mieszkaniowa, czy to indywidualny właściciel, każdy z nich ma obowiązek dbać o stan budynku. Można się spodziewać, że w przypadku zerwania dachu, którego konstrukcja była zniszczona korozją biologiczną, rzeczoznawca w swoim raporcie wskaże na przyczynienie się zaniedbaniami do powstania szkody. W efekcie decyzja odmowna jest gwarantowana.

Burzom często towarzyszą podtopienia lub nawet zalania powodziowe. Warto wiedzieć, że niektóre towarzystwa z góry wyłączają odpowiedzialność w sytuacji, gdy w ostatnim okresie występowały w miejscu ubezpieczenia takie zalania.

k) powodzi przewidywalnej, za którą uważa się sytuację, gdy powódź w danym miejscu
ubezpieczenia wystąpiła co najmniej 2 razy w okresie od dnia 1 stycznia 2008 roku do
dnia poprzedzającego dzień zawarcia umowy ubezpieczenia,

Nie zniechęcam do zawierania umów ubezpieczenia. Wręcz przeciwnie. Namawiam zaś do stosowania się do warunków, na które się zgodziliśmy, a także na to, by zakres ubezpieczenia dobierać do swoich potrzeb, bo nawet polisy od wszelkich ryzyk tak chętnie sprzedawane od niedawna zawierają liczne wyłączenia, których najczęściej nie znamy, bo słysząc słowa - od wszelkich ryzyk, cieszymy się z okazji i jednocześnie osłabiamy czujność. 

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk