Rozmowy o prawie

Karpie żywe w ciągłej sprzedaży! Jak to się z nimi powinno postępować?

Wigilia za 10 dni, więc w sklepach reklamy krzyczą do nas, że właśnie w tym miejscu możemy kupić najsmaczniejszego żywego karpia. Nie zastanawiamy się nad ty, bo karp w okresie świątecznym to w Polsce oczywistość, a jednak jest się nad czym zastnawiać. Chodzi o zalecenia w zakresie traktowania zwierząt i o zasady zachowania przy uśmiercaniu zwierząt.

Choć przepisy prawa nie regulują jednoznacznie sposobu postępowania z żywymi rybami trafiającymi do sprzedaży, to jednak na podstawie tych przepisów, które obowiązują, należy zwrócić uwagę na to, czy rybie zapewniono właściwe warunki u kresu jej egzystencji .

Sprzedawcy powinni wiedzieć, że ryby żywe należy umieścić w basenach o gładkich ścianach pozbawionych ostrych krawędzi, które mogłyby prowadzić do poranienia ryb. Woda w basenie winna być czysta, a co najważniejsze powinn być zapewnione natlenianie wody i jej wymiana nie rzadziej niż co 48 godzin. Optymalna temperatura wody to 10 stopni Celsjusza. Basen, w którym uzupełnia się tlen pozwala na utrzymanie do jednego kilograma ryby na jeden litr wody. Do basenu nie powinny trafiać ryby rane, z widocznymi uszkodzeniami ciała. Takie ryby powinny zostać zabite bezpośrednio po przywiezieniu do sklepu. 

Choć zalecane i preferowane jest sprzedawanie ryb uśmierconych w przygotowanych do tego zakładach, które oferują filety lub dzwonka gotowe do wykorzystania, to jednak nie mozna zabronić handlu żywymi karpiami. Zakładając, że są dobrze przetrzymywane w sklepie, należy zwrócić uwagę na to, że są również wytyczne w zakresie pakowania żywej ryby.

Kiedyś karpie nosiło się w czym popadło. Dzisiaj sugerowane są dwa rozwiązania. Pierwsze w ażurowej torbie, które pozwoli rybie na pozyskiwnie tlenu całą powierzchnią ciała. Drugie, gdy karp przenoszoszony będzie w wodzie, polega na zastosowaniu sztywnej foliowej torebki, której ujście pozostanie otwarte. Za naganne uważa się owijanie karpia folią lub wkładanie do foliowej torby! W przypadku torby pozwalającej nosić rybę w wodzie sprzedawca powinien zadbać o posiadanie toreb w różnych rozmiarach, by ryby nie były nienaturalnie wygięte. Z racji utrudnionej wymiany powietrza w torbie, limit wielkości określa się tak, że na każdy kilogram karpia powinny przypadać dwa litry wody.

Zaleca się, aby transportować żywą rybę z miejsca zakupu do domu jak najkrócej, bez względu na rodzaj opakowania.

Na razie mówiłam o sugestiach. Teraz o przypadkach dokładniej regulowanych przez prawo. Chodzi o uśmiercanie ryb.

Z przepisów wynika, że uśmiercaniem karpi musi zajmować się osoba, która ma ukończone 18 lat, wykształcenie co najmniej zasadnicze zawodowe lub trzyletnie doświadczenie w hodowli ryb.

Za humanitarne uznaje się dwie metody uśmiercania żywych ryb. Uznaje się, że uderzenie w czoło lub porażenie prądem nie narażają karpia na zbędne cierpienia. Obie stosowane są w punktach sprzedaży detalicznej z zastrzeżeniem, że w sklepie i na straganie ryb nie powinno się uśmiercane na widoku, a za tymczasowym nawet parawanem lub ścianką. Zabronione jest zabijanie kręgowców, a w tym i ryb na oczach dzieci (art. 34 ust. 4 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt). Za złamanie tego zakazu grozi kara (art. 35 ustawy) grzywny, karą ograniczenia wolności lub kara do dwóch lat więzienia.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk