Rozmowy o prawie

Jest ciepło, nie zostawiaj dzieci w aucie

Jak donosi TVN24, mamy już pierwszy przypadek wybijania szyby w aucie, by ratować pozostawione w nim dziecko.

Policjanci musieli wybić szybę auta zaparkowanego w pełnym słońcu przy jednym z centrów handlowych w Warszawie dziś około 13. Chodziło o to, by wydostać pozostawionego bez żadnej opieki 16-miesięcznego chłopczyka, który wedle informacji nie dawał oznak życia w chwili, gdy policjanci pukali w szybę. Później okazało się, że dziecko spało. Jak informuje policja, matka dziecka najprawdopodobniej była na zakupach. 

Na miejsce zdarzenia wezwano karetkę pogotowia. Po badaniach ratownicy uznali, że chłopcu nic nie jest i oddali dziecko matce. 

Dziennikarze zastanawiają się, czy matce zostaną postawione zarzuty sprowadzenia zagrożenia dla zdrowia lub życia dziecka. Funkcjonariusze zajmują się już wyjaśnianiem wszystkich okoliczności zdarzenia. Chodzi przede wszystkim o czas na jaki dziecko zostało samo. Policjanci poszukują świadków. Jeśli na podstawie ich zeznań okaże się, że matka mogła narazić swoje dziecko na niebezpieczeństwo, to mogą zostać postawione jej zarzuty - powiedziała rzeczniczka mokotowskiej policji. Dodała też, że za takie przestępstwo sprawcy grozi nawet do 5 lat więzienia.

Oczywiście daleka jestem od przesady i jestem przekonana, że narażanie dziecka nie było intencją matki, a całe zdarzenie wynikało z jakiegoś pośpiechu, ale proszę mi wierzyć, że sądząc po zeszłorocznych doniesieniach medialnych, również ten rok będzie pełen informacji o ratowaniu dzieci i zwierząt z aut, bo kierujący wyjdzie na stację benzynową zapłacić za zatankowane paliwo. Uważam, że należy przewidzieć możliwość takiego przebiegu zdarzeń i rozsądnie decydować o pozostawianiu dzieci w autach. Konsekwencje w postaci zbitej szyby są najmniejszym problemem. Gorzej, gdy dziecku coś się stanie lub, gdy trafi się na bardzo pragmatycznych policjantów, którzy będą chcieli złapać "wynik".