Rozmowy o prawie

Ilu policjantów trzeba postawić na ulicach, by oduczyć wielu jazdy rowerem po chodniku i przez przejście dla pieszych?

Mój aktualny punkt odbioru przesyłek nadanych za pośrednictwem firmy InPost znajduje się w centrum Wrzeszcza. Ulica przed dworcem kolejowym, przy pętli tramwajowej. Ulica przecięta ciągiem pieszym do głównej ulicy miasta i linii tramwajowych. szukam miejsca do zaparkowania, bo mam do odebrania przesyłkę. Wszystkie miejsca parkingowe zastawione, podobnie chodniki. W pewnym momencie, zza aut wyjeżdża rowerzystka i jedzie przez przejście dla pieszych. Prawdopodobnie jest pochłonięta słuchaniem muzyki przez włożone w uszy słuchawki, bo zdaje się nie reagować na to ci się wokół niej dzieje.

Ile tragicznych wypadków trzeba, ilu policjantów powinno stanąć na ulicach, by rowerzyści zrozumieli, że chodnikiem mogą jechać w wyjątkowych przypadkach? Ile jeszcze będzie potrąceń rowerzystów, którzy nagle wyjadą z chodnika na ulicę, by zrozumieli, że samochodu nie da się zatrzymać w miejscu.

Prawo sobie, a my sobie. Jestem za korzystaniem  roweru, ale jestem również za przestrzeganiem przepisów prawa o ruchu drogowym i za zdrowym rozsądkiem. Apeluję do wszystkich, którzy korzystają z rowerów, by nie zachowywali się jak dziewczyna, którą nagrała kamera w moim aucie.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk