Rozmowy o prawie

Ile błędów wychowawczych trzeba było popełnić, by 17-latka zabiła na życzenie

W poniedziałek policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku zatrzymali dwie młode kobiety, a właściwie dziewczyny, które mogą mieć związek z tajemniczą śmiercią 17-letniej Agaty z Wejherowa.Materiał dowodowy, który zebrali policjanci ma już pozwalać na przedstawienie zarzutów, za które grozi najpoważniejsza kara. 
Zatrzymane 17 i 18 latka mieszkanki Gdańska od samego początku były obiektem zainteresowania kryminalnych, albowiem jak słyszymy dziś, motyw zabójstwa na życzenie nastoletniej Agaty był brany pod uwagę od początku śledztwa.

Media rozpisują się o szczegółach sprawy, spekulują na temat przebiegu zdarzenia, rozważane są warianty decyzji sądu, a ja powiem zaledwie jedno. Powiem coś, co nawet nie zabrzmi jak wypowiedź profesjonalisty, ale przecież w każdym przestępstwie ważny jest aspekt ludzki. 

Zastanawiam się nad tym, jakiego rodzaju błędy wychowawcze zostały popełnione przez najbliższe otoczenie zatrzymanych dziewczyn, przez nauczycieli i wychowawców w szkole, przez księdza, przez wszelkie autorytety, które dziewczyny mogły mieć, by tak, jak się spekuluje popełnić morderstwo na żądanie lub przy nim współpracować. Oczywiście, w wielu miejscach na świecie praktykuje się śmierć na życzenie, ale procedura ta nie ma charakteru zbrodni, nie odbywa się w ciemnym lesie. Decyzja o udziale w takiej procedurze wymaga od osób, które odetną zasilanie aparatury podtrzymującej życie lub podadzą śmiertelny zastrzyk wielkiej dojrzałości i odporności psychicznej. Większość z nas nawet nie chciałoby pomyśleć o udziale w takim procederze. Fakt, że młode dziewczyny, kobiety raczej fizjologicznie niż mentalnie, podejmują się zadania śmiertelnych ciosów nie oznacza, że są wystarczająco dojrzałe. Można się obawiać, że jest wprost przeciwnie, że są niedojrzałe, że żyją światem gier i wirtualnej rzeczywistości, a w efekcie nie zdają sobie sprawy z tego, co zrobiły. 

Róbmy wszystko,by powstrzymać inne dzieciaki od podejmowania podobnych decyzji.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk