Rozmowy o prawie

Czy firmie chodzi o taką reklamę? Łamanie prawa autem z logo firmy, to przesada.

Ulica, przy której mieszkam jest wąska. W jednej z części jest nawet węższa niż najwęższa dopuszczalna szerokość jezdni, ale nie ma innego wyjścia. Takie są warunki i nic ich nie zmieni, bo ulica i działki przy niej zostały wygospodarowane z ogrodów i pól.

Od wczoraj wieczora na ulicy stoi samochód jednej ze znanych firm kurierskich. Stoi nie na parkingu, a na chodniku, który w najszerszym miejscu ma minimalne 1,5 metra, bo ze względu na pewne oraniczenia techniczne i on musiał zostać zawężony. Łamie przepis nakazujący kierowcom pozostawienie wolnego przejścia chodnikiem o szerokości 1,5 m. 

Samochód stoi między dwoma łukami drogi, które są od siebie odległe o około 25 m. Zatrzymywanie w takich warunkach również należy uznać za naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym. Kierowcy jadący w obu kierunkach narażeni są na zderzenie z autem nadjeżdżającym zza przeszkody, która uniemożliwia obserwację. 

Dodatkowo, samochód stoi na wprost parkingu i utrudnia wyjazd prawidłowo parkującym pojazdom. W oczywisty sposób popełnia wykroczenie określone w art. 90 kodeksu wykroczeń.

Kierowcy mają prawo się zatrzymywać celem dłuższego lub krótszego postoju. Nie mają jednak prawa łamać przepisów dotyczących parkowania na chodniku, łuku drogi, czy w sposób utrudniający ruch prawidłowo poruszających się pojazdów.

Firma, która powierza pracownikowi oznakowany pojazd ma prawo oczekiwać, że będzie dobrym kierowcą, który przestrzega prawa, bo jego łamanie narusza zaufanie do firmy.

My, prawidłowo korzystający z dróg kierowcy i piesi mamy prawo do tego, by inni respektowali nasze prawa.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk