Rozmowy o prawie

Czyżby w sądzie nie znano treści art. 82a § 2. Kodeksu wykroczeń? Blokowanie drogi pożarowej jest tolerowane.

Zgodnie z treścią art. 82a. § 2. Kodeksu wykroczeń, każdy, kto utrudnia prowadzenie działań ratowniczych, a w szczególności utrudnia dojazd do obiektów zagrożonych jednostkom ochrony przeciwpożarowej, prowadzącym działania ratownicze podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany. 

Nie wiem, czy treść tego artykułu jest nieznana kierownictwu sądu w Gdańsku przy ulicy 3 maja, ale muszę powiedzieć, że z racji zajmowania się w swojej karierze zawodowej pożarami na poważną skalę i na to, że sama ewakuowałam się  budynku objętego pożarem, wolałabym, by świadomość tego przepisu kierownictwo sądu nabyło. 

Może nie chodzi o sam przepis, bo nie zależy mi na tym, by prezes sądu dostał grzywnę za to, że nie dba o przejezdność drogi pożarowej, ale o to, bym wchodząc do budynku sądu miała przekonanie, że w razie nieszczęśliwego zdarzenia ratownicy nie będą mieli problemów z dostaniem się do budynku. Myślę, że gdyby większość osób przychodzących do tego sądu zwróciła uwagę na ten problem, również miałaby wątpliwość w zakresie bezpieczeństwa.

Jeżeli na etapie adaptacji budynku na potrzeby sądu przyjęto, że droga pożarowa jest wystarczająca w świetle przepisów Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, to chociaż niech służba ochrony budynku skutecznie egzekwuje ograniczenia parkowania w strefie drogi pożarowej. Za dozór budynku podatnicy płacą wszak pieniądze.

Sprawdziłam, że samochód, który zablokował się w między bramą a stojącym w niej autem to Mercedes Atego, który ma normatywnie około 236 cm szerokości. Samochód pożarniczy średni, na podwoziu Mercedesa Atego ma szerokość normatywną 2,54. Samochody ciężkie i drabiny mogą być szersze o około 10 cm. 

Czy trzeba nieszczęścia, by odpowiedzialne osoby zaczęły szanować przepisy? A może wystarczy mandat od przedstawicieli Państwowej Straży Pożarnej? 

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk