Rozmowy o prawie

Czyżby ofiarą nowych regulacji w sprawie cięcia drzew padł pomnik przyrody?

Zgodnie z Art. 40. 1. ustawy o ochronie przyrody, pomnikami przyrody mogą być pojedyncze twory przyrody żywej o szczególnej wartości przyrodniczej, naukowej, kulturowej, historycznej lub krajobrazowej lub odznaczające się indywidualnymi cechami, które wyróżniają je wśród innych tworów przyrody. Szczególnie mogą to być drzewa o okazałych rozmiarach.

W art. 115.2. tej samej ustawy mówi się, że organ sprawujący nadzór nad daną formą ochrony przyrody umieszcza tablice informujące o nazwie form ochrony przyrody oraz o zakazach obowiązujących na obszarach lub w stosunku do tych form

Z racji zamieszkania, wypoczynek weekendowy lokalizuję najczęściej na Kaszubach. Oczywistym jest więc to, że często poruszałam się po Drodze Kaszubskiej. Często przejeżdżałam przez Ręboszewo. Stały tam, bo obecnie, po zmianie prawa dwa wielkie drzewa. Jedno jeszcze zdrowe, drugie podupadłe na zdrowiu. Wielokrotnie rozmawiałam o tych drzewach ze znajomymi z Chmielna. Opowiadali mi historie o pobliskim gospodarstwie, których elementem były właśnie te drzewa.

Rok, a najwyżej dwa lata temu zatrzymywaliśmy się przy tych drzewach. Teraz, gdy zobaczyliśmy, że są wycięte, oczywiście żałowaliśmy, ale po żalu pojawił się niepokój. Niepokój, który został rozwiany przez powiększenie zdjęcia z Google Maps. Okazało się, że mieliśmy rację, na jednym z drzew wisiała tabliczka mówiąca o tym, że jest to pomnik przyrody chroniony przez prawo.

Zmiany w zakresie ochrony drzew i krzewów w grudniu zeszłego roku na słynnym posiedzeniu sejmu w sali kolumnowej nie zmieniły co do zasady ochrony drzew objętych ochroną wynikającą z ustawy o ochronie przyrody lub z innych ustaw. Czyli, jeżeli drzewo jest pomnikiem przyrody to, nie można takiego drzewa usunąć dopóki odpowiednia uchwała właściwego organu sprawującego nadzór nad pomnikiem nie skreśli pomnika z listy.

Sytuacja jest trudna. Nie ma dobrego rozwiązania, bo drzewa zostały wycięte. Nie będę miała satysfakcji ze skreślenia ich z ewidencji, ani z tego, że w przypadku przestępczego działania, winni zostaną ukarani.

Mam nadzieję, że więcej z takimi przypadkami się nie spotkam. 

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk