Rozmowy o prawie

Ciemno, deszcz w oczy, śnieg w oczy, a na środku drogi nieoświetlony kolarz. Prosze o rozum.

Zdjęcie z kamery mojego auta wystarczy za wszelkie komentarze. Na skrzyżowaniu w miejscowości Trzeciewiec koło Bydgoszczy minęłam rowerzystę bez tylnych świateł lub choć odblasków. Jechał środkiem drogi, bo skręcał w lewo.
Jeżeli chce się zabić, to jego sprawa, ale dlaczego naraża innych uczestników ruchu drogowego na wypadek?

Beata Nowakowska

#Adwokat Gdańsk