Rozmowy o prawie

Choć nie jestem fanem obecnej władzy, to mam nadzieję, że Ziobro zrobi porządek z biegłymi.

W tej chwili na moim biurku znajdują się dwie opinie w sprawach karnych. Jedna w sprawie związanej z szeroko rozumianym budownictwem, a druga w sprawie medycznej. 

Sprawa medyczna może budzić wątpliwości w zakresie czasu potrzebnego na analizę akt zebranych w sprawie, bo na zapoznanie się z 70 stronami notatek i protokołów policyjnych biegli poświęcili aż 20 godzin. Problem w tym, że zasadniczą dla nich treść można bylo odszukać na kilku stronach.

Gorzej ze sprawą budowlaną. Aktualnie analizuję drugą już opinię bieglego z tym, że do pierwszej z nich były dwie opinie uzupełniające. Kolejny biegły, który sporządził drugą opinię powołany został ze względu na to, że pierwsza opinia i uzupełnienia do niej nie dały rzetelnej odpowiedzi na pytanie o stan obiektu budowlanego, bo sporządzone były na podstawie subiektywnych ocen biegłego, które nie zostały poparte żadnymi wyliczeniami. Dobrze, że chociaż biegły wykonał kilka zdjęć, które miały dowodzić jego wniosków. W drugiej nie ma ani jednego zdjęcia. Nie ma cyfr, nie ma wyliczeń lub analiz opisowych, które prowadziłyby do wniosków. Są ogólniki, są wyrwane z kontekstu zdania, które mogą potwierdzać wnioski, że właściciel obiektu jest złym człowiekiem. Pomija się zaś tak istotne sprawy, jak to, że by zrealizować swoje zamierzenie biznesowe właściciel obiektu musiał wystąpić o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, więc do czasu uchwalenia tego planu nie mógł wykonać projektu budowlanego i podjąć działania w trybie administracyjnym celem uzyskania pozwolenia na budowę, co może być kluczowe dla oceny braku podejmowania działań remontowych obiektu. Co ciekawe, za bardziej wiarygodne uznaje się wypowiedzi konserwatora zabytków niż powiatowego inspektora nadzou budowlanego.

Mam wrażenie, że biegli są jednym z największych problemów wymiaru sprawiedliwości. Nie dość, że opinie są sporządzane tak, że często trzeba je powtarzać, co przedłuża proces, to jeszcze płacone są za takie opinie pieniądze, które nie odzwierciedlają w żaden sposób wartości sporządzonej opinii. W tym kontekście zaczynam akceptować porządki, które w wymiarze sprawiedliwości robi Zbigniew Ziobro. Pomijając wiele zamieszania, które powstało w ciągu roku działalności ministra, mam nadzieję, że zmienią się zasady doboru biegłych, podwyższone zostaną ich kwalifikacje, a co najważniejsze dojdzie do wdrożenia systemu egzekwowania skuteczności wykonywania obowiązków biegłego w sensie czasowym.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk