Rozmowy o prawie

A co pan robił 13.12.1981? Walczyłem... Ale o co?

13.12.1981 odmieniamy dzisiaj na tysiące sposobów. Każdy ma swoje racje, swoje przeżycia. Każdy inaczej ten dzień wspomina.

Ja w tym dniu miałam tyle lat, że jako aktywna harcerka z drużyn o charakterze niezależnym, zostałam wciągnięta w jakieś noszenie ulotek, gazetek. Była to kontynuacja służby, którą pełniliśmy w czasie I Zjazdu Solidarności. Później przyszły działania w czasie wizyt Jana Pawła II. 

Kiedy kilka lat później wybierałam studia prawnicze, nie wiedziałam jeszcze, że pracę zawodową zacznę w prokuraturze. W prokuraturze po okresie transformacji 1989 roku. Kiedy przyszłam do firmy, otrzymałam do wypełnienia formularz, w którym musiałam się spowiadać z aktywności w okresie obowiązywania socjalizmu. 

Kiedy dziś oglądam relacje z demonstracji, kiedy słucham wzajemnych oskarżeń, to myślę sobie, że jsteśmy w momencie, gdy najważniejszą jest zasada, że twarz jest jedna. Czasami lepiej nie mówić o swoich zasługach, niż poddawać w wątpliwość swoje postawy. 

Najważniejsze jest zaś to, że w tle politycznego sporu jest Polska i to dla niej powinniśmy zachowywać się rozsądnie.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk