Rozmowy o prawie

Źle segregujesz odpady? Licz się z problem nieopróżnionego pojemnik. Przekonali się o tym mieszkańcy gminy Kartuzy.

Przedpołudnie spędzałam w Kartuzach. Pogoda skłaniała do zwolnienia tempa. Zasiedliśmy w jednym z ogródków przed kawiarnią, by napić się kawy. W moje ręce trafiła lokalna gazeta, w której przeczytałam, że gmina Kartuzy wzięła się za weryfikację jakości segregacji odpadów.
Mieszkańcy pierwszej miejscowości, która została poddana weryfikacji byli nieco zszokowani, bo jak pisze autor notatki, po powrocie z pracy, znaleźli pełne pojemniki z naklejoną żółtą kartką.
Oczywiście, przedsiębiorstwo wywozowe ma do tego prawo, bo de facto to one poniesie konsekwencje złej segregacji, ale uważam, że postępuje się zbyt ortodoksyjnie. Akcje kontrolne powinny być rozpoczynane od edukacji, a więc wskazywania, co zostało źle zrobione. Na kartce powinno się wskazać błędy, by dopiero przy kolejnej wizycie ekipy sprzątającej postąpić ostro i nie odebrać śmieci.
Dlaczego tak myślę? Dlatego, że nazbyt surowe działanie skutkuje tym, że śmieci, które nie zostały odebrane wylądują w lesie. Tylko w tym roku spotkałam się z tym problemem bezpośrednio dwa razy, a ze skutkami wielokrotnie. Jako adwokat namawiam do stosowania się do przepisów, a także do wybierania wersji bez segregacji, gdy obowiązek wydaje się zbyt ciężki.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk