Rozmowy o prawie

Łowcy okazji. Kupując na promocjach dbaj o swoje prawa i uważaj na triki z cenami.

Podobnie do lat ubiegłych, okres poświąteczny jest początkiem wielkich wyprzedaży zimowych. Niestety, za każdym razem słyszymy o przypadkach licznych nieprawidłowości i niskiej rzetelności promocyjnej sprzedaży produktów. 

Problemem zainteresowałam się dlatego, że w najbliższych dniach moja córka rozpoczyna działalność gospodarczą i w związku z tym dokonuje szeregu zakupów przedmiotów niezbędnych do realizacji pomysłu. Okazuje się, że realizacja tego zamiaru wcale nie jest prosta i nie chodzi wcale o to, że sklepy konkurują między sobą, ale o to, że można odnieść wrażenie, że to, co nam się oferuje, to towar, którego sprzedawca chce się pozbyć, bo weszła nowa wersja produktu. 

Najczęstszym przypadkiem, który ma miejsce jest wystawienie produktów w głównej alejce lub przy wejściu, co wymusza nasze zainteresowanie. Cena podana w tym miejscu często bywa zawyżana, a podany rabat daje cenę adekwatną do tej, którą znajdziemy na półkach w miejscu, gdzie "promocyjny" produkt leży normalnie. Finalnym zaś elementem tego łańcuszka jest to, że cena w kasie nie odpowiada cenom na stoisku promocyjnym, co może sugerować, że sprzedawca liczył na to, że w masie zakupów nie zauważymy różnicy.

Muszę powiedzieć, że miałam kiedyś taki przypadek, gdy w części hurtowej marketu wybrałam promocyjne opakowania zbiorcze wody mineralnej, które przy kasie okazały się być nawet droższe niż na standardowym stoisku. W związku z przedłużającą się procedurą korekty ceny przy kasie zgodziłam się przejść z produktem, za który zapłaciłam więcej niż wskazano na cenówce, do punktu obsługi klienta. Tu się rozpoczął poważny spór, bo okazało się, że jest jakiś błąd we wprowadzeniu towaru do ewidencji, pracownicy proponowali jakieś podstawione indeksy i nazwy na fakturze, a następnie, gdy stwierdziłam, że nie akceptuję takich praktyk, chcieli odmówić przyjęcia zwrotu twierdząc, że produkt nie jest wadliwy. Bazując na tym doświadczeniu namawiam do wzywania kogoś z kierownictwa do kasy celem korekty. Nie ma co się przejmować tym, że kasjerka się denerwuje, że denerwuje się kolejka. Mamy prawo do pełnej, kompleksowej obsługi od jej rozpoczęcia do pełnego zakończenia.

W każdym przypadku wątpliwych zachowań sprzedawców warto skontaktować się z przedstawicielami Inspekcji Handlowej. Wsparcia prawnego udzieli też każdy adwokat. Każdy adwokat powie jednak, że najważniejszą rzeczą przy takich zakupach są rozsądne, przemyślane decyzje zakupowe. Zakupy promocyjne nie powinny być dokonywane pod wpływem emocji.

Beata Nowakowska

Adwokat Gdańsk